na każdy temat (Reklama: ,)

Kiedy przeciskał dłoń przez siłowe pole, rozległy się ciche trzaski elektrostatycznych wyładowań. Wyglądało na to, że energetyczna bariera stawia mu silniejszy opór niż bratu. Mina starszego chłopca dowodziła, że doznania towarzyszące pokonywaniu energetycznej palisady nie sprawiają mu przyjemności.Siłowe pole nie chciało uwolnić jego głowy; kiedy Jacen ją przeciskał, otoczyło całą twarz podobną do pajęczyny siecią delikatnych błękitnych wyładowań. W końcu puściło i cofnęło się tak raptownie, że chłopiec cicho jęknął z bólu. Włosy, przesycone ładunkami elektrostatycznymi, wyprostowały się jak żywe i zjeżyły na głowie chociaż kiedy przechodził Anakin, nic takiego się nie stało. Także kiedy Jacen przekładał przez otwór najpierw jedną, a potem drugą nogę, jego ciało oplatała sieć roziskrzonych błyskawic.Kiedy wreszcie przecisnął na drugą stronę całe ciało, odprężył się i odetchnął z prawdziwą ulgą. Anakin nie puszczał jego lewej ręki. Teraz chłopcy ostrożnie i powoli zaczęli pomagać siostrze wydostać się z więzienia. Oddalając się coraz bardziej od zdeformowanego bąbla pola, przeciągnęli przez otwór lewą rękę dziewczynki. Iskry rozbłysły na nowo, ale tym razem miały ciemniejszą, jakby bardziej gniewną barwę. Ojej! krzyknęła cicho Jaina. Czuję się...

(Reklama: )