na każdy temat (Reklama: ,)
A za każdym razem, kiedy uzyska to, czego zażąda, będzie miał dodatkowy powód, żeby więzić was jeszcze dłużej. Podejrzewam, że nigdy was nie uwolni. Jeżeli mama zgodzi się spełnić jego żądania w nadziei, że Thrackan jednak nas uwolni, skrzywdzi wielu niewinnych ludzi przypomniała Jaina. Skrzywdzi, a może nawet przyczyni się do ich śmierci poprawił ją Jacen. Z pewnością tak się stanie powiedział ich guwerner. Istnieje też drugie, bardziej prawdopodobne wyjście: wasza matka nie zgodzi się spełnić żądań samozwańczego dyktatora. Podejmie taką decyzję, doskonale zdając sobie sprawę, że złamie jej to serce. Jednak nie zawaha się ani chwili. Wcześniej czy później wasz sfrustrowany kuzyn wpadnie w taką wściekłość, że zechce swój gniew wyładować na was. Pragnąc zmusić waszą matkę do uległości, zagrozi, że podda was torturom albo nawet wprowadzi swój zamiar w życie. Torturom? zaniepokoiła się Jaina. Muszę przyznać, że o tym nie pomyślałam. Naprawdę ośmieli się nas torturować? W głosie Jacena zabrzmiało niedowierzanie. Myślę, że to całkiem możliwe odparł Ebrihim. Powiedziałbym nawet, że dość prawdopodobne.Qiunine przeniósł spojrzenie ze swojego pana na dzieci i z powrotem. Zorientował się, że nie wszystko zostało powiedziane.

(Reklama: )
